Prosta medytacja, która pomoże odkryć medytację chrześcijańską!

Medytacja w tradycji chrześcijańskiej może przybierać różne formy (modlitwa kontemplacyjna w ciszy, lectio divina, medytacja ignacjańska…). Nie jest to bynajmniej zarezerwowane wyłącznie dla mnichów i mniszek w klasztorach – każdy z nas może doświadczyć tej formy modlitwy, która prowadzi nas do głębi naszej istoty. Wszyscy jesteśmy zaproszeni do przeżywania tej żywej relacji z Bogiem, do poszukiwania Jego obecności i Jego pokoju w nas. Ale jak zacząć medytację chrześcijańską w domu? Medytacja z przewodnikiem to dobry sposób na odkrycie medytacji chrześcijańskiej. Aplikacje, takie jak Meditatio, towarzyszą początkującym dzięki nagraniom audio z przewodnikiem. Oto przykład 8-minutowej sesji, która składa się z fazy przygotowania, wprowadzenia w odpowiedni nastrój, a następnie skupienia się na obecności Boga i medytacji nad wersem biblijnym.

8 minut medytacji chrześcijańskiej dla początkujących

Przygotowanie

Zaczynam od wyboru miejsca, w którym pragnę przeżyć tę medytację: staram się wybrać spokojne miejsce, z dala od rozpraszających czynników. Wyłączam telefon komórkowy lub zostawiam go w innym pokoju.

Następnie starannie wybieram pozycję.
Aby być całkowicie obecnym w tej chwili, moja pozycja musi być zarówno wygodna – nie powodująca dyskomfortu – jak i jednocześnie czujna, wystarczająco napięta, by nie ryzykować zasypiania. Mogę na przykład siedzieć na krześle lub fotelu, z wyprostowanymi plecami i stopami opartymi o podłogę.

Mogę również usiąść "po turecku" (ze skrzyżowanymi nogami), ale w takim przypadku pośladki należy podnieść na małą poduszkę, aby po kilku minutach nie odczuwać dyskomfortu w nogach.

Mogę również uklęknąć na małej ławeczce modlitewnej dostosowanej do mojego wzrostu.

Gdy już znajdę swoją pozycję, zamykam oczy – całkowicie lub tylko do połowy.
Poświęcam chwilę, by mój oddech się uspokoił, a myśli wyciszyły...
Pozwalam, by zapadła cisza.

Przygotowanie

Biorę nieco głębszy wdech przez nos. Podczas wdechu czuję, jak moje płuca i brzuch się wypełniają. Wstrzymuję oddech na kilka sekund, a następnie powoli wydycham powietrze przez usta.
Podczas wydechu czuję, jak moje ciało się rozluźnia. Poświęcam chwilę, by poczuć to rozluźnienie ciała, a następnie powtarzam ćwiczenie jeszcze dwa lub trzy razy.

Z każdym wydechem czuję, jak moje ciało rozluźnia się nieco bardziej, zwłaszcza ramiona, dłonie i mięśnie twarzy.

Po zakończeniu ćwiczenia odzyskuję naturalny, spokojny rytm oddechu.
Skupiając się na oddechu, jestem obecny w tej chwili. Pomaga mi to również nie dać się ponieść myślom. (Mogę wracać do oddechu za każdym razem, gdy czuję, że mój umysł zaczyna błądzić podczas tej medytacji)

Wprowadzenie do medytacji

Obecność, cisza… Uświadamiam sobie, że potrzebuję codziennego życia wewnętrznego, aby w pełni być tym, kim jestem, i nie przegapić tego, co w moim życiu jest istotne.

Życie wewnętrzne to życie duszy. W Biblii, w Psalmie 131, czytamy:  „Jak niemowlę u swej matki, jak niemowlę – tak we mnie jest moja dusza”.

Mogę poświęcić chwilę, by ten werset rozbrzmiał we mnie.

Szukam swojej duszy. Jest ona najgłębszym zakątkiem mojej istoty, tym, co wie, że istnieje coś znacznie większego, co ją przewyższa. Dlatego pozostaje we mnie jak dziecko, przytulona do tego, co ją przewyższa,przytulona do Boga. To właśnie rozumiem dzięki tym słowom z Biblii:  „Jak niemowlę u swej matki, jak niemowlę – tak we mnie jest moja dusza”.

Przyjęcie Słowa Bożego i modlitwa

Moja dusza, niczym dziecko przy matce, nie stara się okazywać siły i nieomylności, wręcz przeciwnie – jest gotowa oprzeć się na Bogu, poddać się Mu, pokazać się taką, jaka jest, ze wszystkimi swoimi słabościami.

W swoim pierwszym liście apostoł Piotr mówi nam:  „Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was”.

Mogę poświęcić chwilę, by przyjąć to zdanie z Biblii: „Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was”.

Teraz poświęcam chwilę, by zrzucić z siebie wszystkie moje troski. Własnymi słowami, w ciszy mojego serca, składam przed Bogiem wszystko, co w tej chwili jest dla mnie ciężarem, co mnie niepokoi, co powstrzymuje mnie przed pójściem naprzód, co od dawna noszę w głębi siebie.

Potem mogę znów pozwolić, by w moim umyśle zapanowała cisza. Po prostu tu jestem: „Jak niemowlę u swej matki, jak niemowlę – tak we mnie jest moja dusza, świadomy, że Bóg jest obecny również w tej chwili, razem ze mną. Pozostaję tak długo, jak tylko pragnę, w tej intymnej rozmowie z Nim. Mogę do Niego mówić, jeśli mam na to ochotę, lub pozostać w ciszy.

Koniec medytacji

Na zakończenie, zanim powrócę do codziennych zajęć, biorę ostatni, głębszy wdech, a następnie delikatnie wydycham powietrze.

Po mału otwieram oczy.

Meditatio proponuje bezpłatne odkrycie medytacji krok po kroku dla początkujących

Meditato to pierwsza francuskojęzyczna aplikacja do medytacji chrześcijańskiej. Pobierz ją za darmo i odkryj skarby medytacji w różnych tradycjach chrześcijańskich dzięki setkom medytacji z przewodnikiem w formie nagrań audio. Program wprowadzający pomoże Ci w pierwszych krokach. Niezależnie od tego, czy jesteś początkującym, zaawansowanym, czy doświadczonym medytującym, znajdziesz tu wszystko, czego potrzebujesz, aby podążać własnym tempem i wzbogacać swoje życie wewnętrzne.

Źródła

1 Meditatio : https://meditatio.app