Odpuszczanie i zawierzenie Bogu
„Odpuszczać": to wyrażenie stało się powszechnie znane. Zachęca ono do zaprzestania próby kontrolowania wszystkiego, do zaakceptowania tego, co wymyka się naszej kontroli, oraz do większego otwarcia się na teraźniejszość. W dziedzinie rozwoju osobistego „umiejętność odpuszczania” jest często przedstawiana jako droga do większego spokoju i wewnętrznej wolności. Ale jak wygląda to w wierze chrześcijańskiej? Czy można po prostu przenieść ten koncept na grunt życia duchowego?
Zawierzenie Bogu wykracza poza samo odpuszczenie kontroli nad wydarzeniami. Chodzi o to, by powierzyć Bogu to, nad czym nie mamy panowania, oddać Mu swoje lęki, oczekiwania i plany oraz nauczyć się Mu ufać. To zawierzenie nie jest ani ucieczką, ani rezygnacją, ani zrzeczeniem się działania. Jest to inny sposób radzenia sobie z niepewnością: nie już samotnie w obliczu tego, co wymyka się spod kontroli, ale w żywej relacji z Bogiem.
Jaka jest zatem różnica między „odpuszczaniem” a zawierzaniem się Bogu? I jak konkretnie nauczyć się z ufnością zdawać się na Boga?
Sommaire
Od odpuszczania do zawierzania Bogu: jaka jest różnica?
Odpuszczenie to uznanie, że nie wszystko zależy od nas. Niektóre sytuacje wymykają się spod naszej kontroli, a chęć przewidzenia wszystkiego, kontrolowania wszystkiego lub rozwiązania wszystkiego może stać się źródłem wyczerpania. Odpuszczenie zachęca zatem do zaakceptowania tego, czego nie da się opanować, i do większego skupienia się na chwili obecnej.
W rozwoju osobistym podejście to ma przede wszystkim na celu odzyskanie większego wewnętrznego spokoju. Zachęca do nabrania dystansu wobec własnych myśli, zaakceptowania niepewności i unikania wyczerpania wynikającego z chęci kontrolowania wszystkiego. Może to być cenne podejście, ale pozostaje skupione na tym, w jaki sposób przyjmujemy wydarzenia.
Perspektywa chrześcijańska przesuwa jednak środek ciężkości. Nie chodzi tylko o to, by lepiej przeżywać niepewności, ale o osadzenie ich w relacji z Bogiem. Zawierzenie staje się wówczas aktem duchowym: opiera się na przekonaniu, że nasze życie nie jest pozostawione przypadkowi, że Bóg pomaga nam nie dźwigać wszystkiego samotnie i towarzyszy nam w tym, co nas przerasta.
Nie chodzi już tylko o to, by zrezygnować z potrzeby kontroli, ale o to, by powierzyć Bogu to, czego nie jesteśmy w stanie unieść sami. Tam, gdzie „odpuszczenie” polega na puszczeniu, „zawierzenie” polega na przekazaniu.
Ta różnica jest zasadnicza. „Odpuszczanie” ma na celu przede wszystkim wewnętrzny spokój; zaufanie Bogu angażuje wiarę. Niekoniecznie eliminuje niepokój czy trudności, ale zmienia sposób, w jaki je przeżywamy.
Zawierzenie Bogu: akt zaufania
Zawierzenie Bogu zakłada przede wszystkim wiarę, że można Mu powierzyć to, czego nie rozumiemy, czego się obawiamy lub czego nie potrafimy rozwiązać. To oddanie nie wynika z pewności co do wyniku wydarzeń, ale z zaufania do obecności Boga.
W Ewangelii sam Jezus wyraża tę postawę w obliczu próby. W Ogrodzie Oliwnym modli się: „Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]” (Mk 14, 36). Chrześcijańskie oddanie się Bogu nie polega zatem na zaprzeczaniu własnemu strachowi czy pragnieniom, ale na przedstawieniu ich Bogu i pogodzeniu się z tym, że nie wszystko da się kontrolować.
Ta ufność buduje się stopniowo. Może ona przejawiać się w bardzo prostej modlitwie: powierzenie Bogu troski, decyzji, ukochanej osoby, a następnie pogodzenie się z tym, że nie poznamy od razu jej owoców. Zawierzenie Bogu oznacza zatem naukę życia bez gwarancji, ale nie bez nadziei.
Zawierzenie Bogu nie jest ani rezygnacją, ani biernością
Zawierzenie Bogu nie oznacza rezygnacji z działania, z myślenia ani z brania na siebie odpowiedzialności. Wiara chrześcijańska nie prowadzi do biernego znoszenia wydarzeń w oczekiwaniu, aż Bóg zdecyduje za nas. Wręcz przeciwnie, zachęca do rozeznania tego, co zależy od nas, do podjęcia niezbędnych działań, a następnie do zaakceptowania faktu, że ich wynik nie leży całkowicie w naszych rękach.
Zawierzenie odróżnia się zatem od rezygnacji. Rezygnacja to czasem poddanie się temu, co się dzieje; zawierzenie się Bogu to dalsze podążanie naprzód przy jednoczesnym zrzeczeniu się roszczeń do kontrolowania wszystkiego. Taka postawa wymaga zarówno zaangażowania, jak i wewnętrznej gotowości.
Wywodzi się ona również z zaufania do Bożej Opatrzności: z wiary, że Bóg towarzyszy swojemu stworzeniu i pozostaje obecny w samym sercu naszej historii, nawet gdy Jego działanie wymyka się naszemu zrozumieniu. Zaufanie Bożej Opatrzności nie oznacza myślenia, że Bóg oszczędzi nam wszelkich prób, ale wiarę, że żadne okoliczności nie mogą nas oddzielić od Jego obecności i miłości.
Możemy zatem działać z determinacją, pozostając jednocześnie w ufności. Oddanie się Bogu towarzyszy naszemu działaniu: z wielką starannością robimy to, co leży w naszej mocy, uznając jednocześnie, że nasze działanie pozostaje pod boską Opatrznością, a jego owoce nie zależą wyłącznie od nas.
Jak nauczyć się zawierzać Bogu?
Zawierzenie Bogu nie jest czymś, co można po prostu postanowić. Buduje się je stopniowo, w relacji zaufania karmionej modlitwą. Może się ona rozpocząć od bardzo prostych gestów: wyznania przed Bogiem tego, co nas niepokoi, powierzenia Mu konkretnej sytuacji, decyzji, którą trzeba podjąć, osoby, którą kochamy, a następnie powracania do tej modlitwy za każdym razem, gdy niepokój lub potrzeba kontroli znów przejmują górę, pozwalając się przy tym prowadzić Duchowi Świętemu.
Również rozważanie Słowa Bożego może wspierać na w tej drodze. Niektóre fragmenty Ewangelii szczególnie zachęcają do zaufania, jak na przykład wezwanie Jezusa, by nie martwić się o jutro, czy też modlitwa w Ogrodzie Oliwnym. Powolne ponowne czytanie tych fragmentów pozwala, by słowa te przeniknęły z umysłu do serca.
Można też nauczyć się zawierzać się Bogu, otwierając się bardziej na teraźniejszość. Nie poprzez rezygnację z planowania czy działania, ale poprzez zaprzestanie życia wyłącznie w oczekiwaniu na to, co może się wydarzyć. Modlitwa pomaga wówczas powrócić do tego, co jest nam dane dzisiaj, w zaufaniu, że Bóg jest obecny i działa w samym sercu naszego dnia, nie utożsamiając się przy tym z samymi wydarzeniami, a wszystko to w wdzięczności za to, co nam zostało dane.
Wreszcie niektóre tradycyjne modlitwy mogą stać się prawdziwym wsparciem, jak na przykład modlitwa zawierzenia Karola de Foucauld czy koronka zawierzenia Ojca Dolindo. Powtarzane z biegiem czasu mogą stopniowo kształtować serce w tej wewnętrznej postawie: działać, gdy trzeba, rozeznawać, gdy konieczna jest decyzja, a następnie powierzać Bogu to, czego nie można ani przewidzieć, ani opanować.
Odkryj, jak powierzyć się Bogu dzięki aplikacji Meditatio
Aplikacja Meditatio towarzyszy życiu wewnętrznemu poprzez ścieżki inspirowane mądrością chrześcijańską i otwarte na życie współczesne.
Dowiedz się więcej ...
Re: Jak praktykować postawę zawierzenia?
Zawierzanie Bogu oznacza uznanie własnych ograniczeń i okazywanie zaufania. Oznacza to regularną modlitwę, rozważanie Jego Słowa i poddanie się prowadzeniu Ducha Świętego. Porzucając nasze troski, pozwalamy Bogu działać w naszym życiu.
W jaki sposób zawierzenie Bogu może zmienić moje codzienne życie?
Zawierzenie może odmienić twoje codzienne życie, przynosząc pokój i spokój. Rezygnując z kontroli, otwierasz się na boską miłość i przewodnictwo Chrystusa. Dzięki temu możesz przeżywać każdy dzień z ufnością, nawet w obliczu wyzwań.
W jaki sposób zawierzenie Bogu wpływa na moje relacje z innymi?
Zawierzenie Bogu pozytywnie wpływa na wasze relacje, pielęgnując miłość i współczucie. Porzucając egoizm i przyjmując postawę służby, odzwierciedlacie miłość Chrystusa. Sprzyja to bardziej autentycznym i wzbogacającym relacjom z innymi.
Jakie są praktyczne kroki, aby wejść w postawę zawierzenia?
Aby doświadczyć całkowitego zawierzenie Bogu, zacznij od codziennej modlitwy, prosząc o siłę, by się oddać. Czytaj i rozważaj Biblię, aby zrozumieć Jego wolę, i praktykuj wdzięczność. Otaczaj się ludźmi, którzy podzielają tę wiarę, i angażuj się w działania na rzecz innych.